GALE GRAND CENTRAL - "re:Gale"
/
Fluttering Dragon 031 /
MROCZNA
STREFA
Po calkiem obiecujacym i udanym debiucie "Garlands"
mamy w koncu mozliwosc posluchania nowych kompozycji w wykonaniu
tego szwedzkiego projektu, za którym kryje sie Per Svensen.
Co prawda opisywany wlasnie przeze mnie material nie jest pelnym
albumem GALE GRAND CENTRAL, a tylko 3-utworowym singlem, zwiastunem
nowej plyty tego projektu, która mam nadzieje niebawem
sie ukaze. Póki co mamy prawie 17 minut muzyki utrzymanej
podobnie jak "Garlands" w zimnym ambientowo - industrialnym
klimacie. Krazek otwiera rewelacyjny utwór "Lovers"
- niezwykle rytmiczny, transowy i wciagajacy, który znakomicie
wpada w ucho i wywoluje bardzo zimny industrialny klimat. Rewelacja.
Nastepne dwa kawalki na "re:Gale", to juz utwory nieco
bardziej spokojne. Sa one jakby nieco bardziej przestrzenne,
stonowane. Dzwieki delikatnie plyna i szumia... Jednoczesnie
trzeba zaznaczyc, ze wszystkie trzy kompozycje sa niezwykle
przemyslane, znakomicie wyostrzone i zarazem latwe w odbiorze,
co nie jest absolutnie wada, a wrecz przeciwnie. Wlasnie dzieki
takim plytom mozna dojsc do wniosku, iz nie trzeba na sile upychac
w muzyce róznych elementów i robic bardzo zakrecone
i skomplikowane kawalki. GALE GRAND CENTRAL prezentuje niezwykle
swieze podejscie do muzyki z kregów dark ambient / industrial.
Naprawde szczerze wszystkich zachecam do zapoznania sie z tym
projektem i mam nadzieje, ze juz niebawem bedziemy mogli trzymac
w rekach nowy, pelny album Pera Svensena. Na razie "re:Gale"
narobil mi osobiscie sporo apetytu.
[Tomasz Lewicki]